Smażenie bez tłuszczu napotkałam przy okazji lektury zaleceń dla osób z problemami naczyniowo-sercowymi. Nie, żebym miała taki problem. Mój poziom cholesterolu trzyma się uparcie poniżej 130 mg/dl, HDL wysoko, LDL śmiesznie nisko. Trójglicerydy wzbudzają w mojej lekarce mruczenie pod nosem: No tak, pani przecież nic nie je... Gdyby oglądała moje śniadanka... Obiadki pewnie by przełknęła ;-) Jednak dr Caldwell Esselstyn (znany jako dr Ess) zaleca profilaktycznie wszystkim zupełną rezygnację z dodawania olejów do potraw (zabawny fragment jego wykładu na ten temat znajdziecie tu ) czyli smażenie... bez tłuszczu... Niemożliwe... Co się robi, by w tej sytuacji uzyskać interesujący smak zamiast papkowatej zupy dla niemowlęcia? Oto kilka trików: 1. Wszystkie składniki przygotowujemy zawczasu, bo ta obróbka jest szybka. 2. Patelnia/rondel musi być z grubym dnem. 3. Rozgrzewa się je na początku mocno, ewentualnie spryskując odrobinką ODROBINKĄ oleju/oliwy. Przydaje się spryskiwacz do...
... o życiu i jedzeniu chrześcijańskim ... bo wszystko jest dla ludzi, ale nie wszystko służy człowiekowi do jedzenia ... bezglutenowe, niskoprzetworzone potrawy roślinne o niskim i średnim indeksie glikemicznym, naturalna słodycz i smakowitość to coś, co lubię.