Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2018

Pasta z zielonego grochu i selera

Nie, to nie pomyłka. Nie chodzi o zielony, mięciutki groszek z puszki. Chodzi o suchy, twardy, do namaczania, zupełnie jak fasola, ciecierzyca czy... żółty groch. Niespodzianka, bo do tego mniamuśnego zielonego groszku z puszki przywykliśmy, prawda? Jednak wpadł mi w ręce zielony... groCH, nie groSZEK. Wyrośnięty, dojrzały, poważny jegomość, którego trzeba z respektem i cierpliwością potraktować. Nie można frywolnie uciąć sobie pogawędki, by po 5 minutach wejść w bardzo zażyłe relacje (czy może być większa zażyłość niż pozwolenie na przemieszczanie się wzdłuż własnego przewodu pokarmowego do samego... hmmm... wylotu...?). Z panem grochem trzeba powoli, dać mu nieco czasu na przemyślenia, refleksje, by stał się podatny na nasz uroczy wpływ. Pomińmy milczeniem, że wpływu ten dokonamy elektrycznym urządzeniem miksującym. Takie czasy, panie groCHu, eh... To nie tak, jak bywało tysiące lat wstecz, po Bożemu. Wtedy tatuś młodego mężczyzny rozglądając się za odpowiednią panną dla syna, z mo…

Surówka z dyni z tymiankowym vinaigrette'em

Są dania pyszne w swej prostocie. Ekspresowe do wykonania. Tanie jak przysłowiowy barszcz. I sezonowe... To ich jedyny minus. Sezon na dynie jeszcze jest, choć asortyment skurczył się do kilku odmian. Jednak nadal można dynię muszkatołową (Muscat de Provence) dostać. Jest to odmiana o cudnie melonowym smaku i aromacie. Nie znoszę melonów, ale dynię lubię niezmiernie. Psikus taki... Za radą Marty z Jadłonomii poczyniłam z niej surówkę. Doprawioną tylko tymiankowym  (chyba nie ma lepszego towarzystwa dla pomarańczowej, pulchnej piękności!) sosem, podałam z kaszą gryczaną i... zakochałam się. Naprawdę. Danie stało się moim faworytem i już żałuję, że sezon na dynie się niedługo skończy. Jeszcze jednak trwa, więc korzystajcie koniecznie!!!

SURÓWKA Z DYNI MUSZKATOŁOWEJ Z TYMIANKIEM
600 g obranej i oczyszczonej dyni Muscat

5 łyżek soku z cytryny
⅓ łyżeczki soli (lub do smaku)
½ łyżeczki sosu sojowego Tamari
1 łyżeczka oleju lnianego tłoczonego na zimno
1 łyżeczka siekanego świeżego tymianku

Onigiri jaglane czyli kulki w japońskim stylu na każdą okazję

Japońska kuchnia jest inspiracją chyba dla całego kulinarnego swiata. Prostota, elegancja, ponadczasowość, wyrafinowane smaki, kontemplacja posiłku... Klimat jedzenia chyba nigdzie indziej nie spotykany. Imponujący ascetyzm, który wcale nie jest ascetyzmem jakościowym. Raczej najwyższa półka smakowitości i głębi. Już od namłodszych lat uczeni uważności i odpowiedzialności, wdrażani w samodyscyplinę, która przynosi rezultaty przez całe życie. W szkołach prowadzone są programy wspólnych posiłków. Dzieci stosownie do swego wieku są angażowane w ich dystrybucję i sprzątanie (najmłodsi), transport, dystrybucję i sprzątanie (średniacy), część przygotowań, transport, dystrybucję i sprzątanie (najstarsi). Wszyscy odziani w fartuchy, czapki i... maseczki.... Najbardziej podoba mi się sprzątanie... nie dlatego, że w ogle sprzątają, albo jest jakiś specjalny dryl w tym kierunku. Nic z tych rzeczy. Dzieci składają naczynia, segregują resztki, pakują na wózki, przecierają (do czysta! nie tylko z …