Przejdź do głównej zawartości

Kokieteryjny smoothie

Co może być bardziej zachęcającego do pogody ducha niż zieleń? Nie bez powodu właśnie zielony kolor jest wykorzystywany przy terapii kolorami do wyciszenia, ukojenia,... Niebieski bardziej uspokaja a zielony przydaje raczej pogody ducha, uśmiechu i ... chęci na wycieczki. Zielone smoothie z całą pewnością dodaje energii i wręcz podrywa do życia. Bywają wszak dni, gdy człowiek nieco klapnięty wstaje. Zielony koktajl się sprawdza wtedy niezawodnie. Wczesną wiosną natomiast problematycznym jest dostanie dobrej jakości różnorodnych owoców z naszych okolic. Można więc korzystać z egzotycznych. Tym bardziej, że bywają atrakcyjne cenowo z racji pełnej dojrzałości. W nasze ręce wpadło takie właśnie mango. Owoc doskonały. Zdrowy (full beta karotenu, kwasów owocowych i enzymów), słodki (indeks glikemiczny...hmmm... raczej w opcji wyższych... ale od czegóż zielenina pełna błonnika!), niezwykle aromatyczny i smaczny. Zazwyczaj szkoda było go w jakikolwiek sposób przerabiać, jednak koktajle na bazie jabłek nieco nam się znudziły, więc mango zostało wrzucone do blendera wraz resztą składników i wyszedł kwaskowy, słodki, pachnący smoothie. Potężna baza pod postacią młodej pokrzywy dodaje wiosennego animuszu całemu mnie ;-) Jak nie korzystać z pokrzywy wczesną wiosną?????????? Szpinak jednak jest równie smaczny, jeśli nie macie dostępu do pokrzywy lub za zimno na spacerki po łąkach a ogródek solidna ciocia Kazia dokładnie jesienią wypieliła... Ja zawsze zostawiam oazy pokrzywowe. Ot tak, kokieteryjnie ;-)


KOKIETERYJNY SMOOTHIE

3 potężne garście świeżej młodej pokrzywy lub szpinaku
3 gałązki selera naciowego
2 ekologiczne jabłka
pół małej cytryny
1 dojrzałe mango
woda

Pokrzywę lub szpinak dokładnie umyć (unikam "już umytego" pakowanego w folię, gdyż jest z dodatkiem substancji chemicznych).
Owoce umyć. Mango obrać ze skórki i wyciąć pestkę. Z jabłek usunąć... ogonki i resztki kwiatu. Cytrynę obrać ze skórki i albedo (białej warstwy pod skórką).
Wszystko zmiksować z taką ilością wody, by powstał koktajl o ulubionej konsystencji (my lubimy taki, w którym "łyżka stoi").

Komentarze

ulubione posty czytelników

Pasta z pestek dyni najłatwiejsza, bo surowa

Lniane chipsy paprykowe

Naturalny chleb z samej komosy ryżowej

Ekspresowe ciasto marchewkowe prawie surowe ;-)

Michałki, michały, michałeczki...

Majonez z kalafiora bez oleju

Chleb bezglutenowy z jaglanki

Chleb fitness

Dzień Kobiet i refleksje bloggerki wraz z szarlotką full raw dla łasuchów :-D

Malinowy krem z pieczonego buraka i jaglanki