Przejdź do głównej zawartości

Batoniki mrożone omega 3

Ostatnimi laty w czerwcu czuję ssie niewojo. Przecież wiele ostatnich miesięcy marzyłam o ciepełku, słoneczku, lecie. Gdy przyszło ciepełko, i słoneczko, i lato, czekam na deszczyk i chłodniejszy wiaterek. Jakby mi wyparowała tolerancja na zmiany pogodowe. Czyżbym upodobała sobie jedynie świeżą wiosnę? Której, nota bene, od lat już nie ma...? Hmmm...?  Jednak gdy upał omotuje człowieka jak gęsta mgła i znikąd ochłody (w bagażniku nawet wnętrze termicznej torby rozgrzało się do ponad 40 stopni leżąc w bagażniku auta zaoakowanego pod dachem; jak tu zakupy zrobić???), lody stają się wybawieniem, ulgą i rozkoszą. Do czasu, aż gardło zacznie upominać się o szacunek dotkliwym bólem. Ja wtedy żałuję, że znów przesadziłam z chłodzeniem... Znalazłam więc alternatywę, która nie jest tak bardzo zmrożona, ale nadal przyjemnie zimna. Nie uszkadza wydelikaconego upałem gardziołka, a raczej osłania przed inwazją obcych dzięki siemieniu lnianemu. I siemię, i chia działają przeciwzapalnie a kardamon wraz z goji skutecznie orzeźwia. No. Teraz nie lody a mrożony batonik, proszę koleżeństwa. Nieco ciągnący się krówkowo, ale jeśli Wam to przeszkadza, wystarczy dodać trochę mąki kokosowej. Ja lubię tą zabawną, trudną do opisania konsystencję...A! I daktyle też pomagają na przypadłości gardłowo-oddechowe...



MROŻONE BATONIKI z omega 3

1 łyżka siemienia lnianego
½ szklanki wody

2 łyżki karobu (15g)
10g morwy białej suszonej
2 świeże daktyle lub suszone sparzone wrzątkiem (25g)
spora szczypta soli
½ łyżeczki kawy z cykorii lub zbożowej rozpuszczalnej (1g)
3 łyżki płatków owsianych (20g)
1 łyżka zmielonego złotego lnu z kardamonem* (6g)
1 łyżeczka chia (3g)
1 łyżka owoców goji (8g)

Siemię zagotować z wodą, zmniejszyć gaz na minimum i pogotować 5 minut często mieszając.
Jeszcze ciepłe przecedzić przez rzadkie sitko, by uzyskać glut  zastępujący idealnie białko jajka.
(nasionka odlożyć do zrobienia sosu sałatkowego)
Uzyskany, gęsty płyn zblendować z morwą, karobem, solą i kawą na gładko.
Dodać rozgniecione widelcem daktyle, płatki owsiane i len, zmiksować tak, by zostały widoczne jasne kawałki płatków.
Dodać resztę składników i wymieszać.
Masę odstawić na kwadrans w chłodne miejsce.
Formować prostokątną kostkę i zamrozić.
Kroić ostrym nożem.

100g zawiera: 217 kcal
5.7g tłuszczu
37.2g węglowodanów
5.5g białka

obliczone za pomocą aplikacji vitascale

* 30g siemienia złotego zmielić z 3 całymi strączkami zielonego kardamonu.
Przechowywać szczelnie zamknięte w zamrażarce/zamrażalniku. Dodawać do deserów, sosów, owsianek, koktajli. Cudownie aromatyczne!

Swoją drogą, ciekawe, ile jeszcze nasza planeta wytrzyma szaleńczej eksploatacji zapatrzonego w siebie człowieka? Adam z Ewą chybą włosy z głów  by rwali, gdyby dzisiaj zerknęli na nasz klimat. I to z powodu niedowiarstwa. Niby nic, a taka kaskadę zniszczeń spowodowało. Klimatu siegnęło nawet. Jakbyśmy sami o swoim wpływie mieli podobna świadomość, ile razy zrezygnowalibyśmy z prawa głosu? Ile razy z niego skorzystali?? Taki mały rachuneczek, paragonik sumienia czasem warto sobie druknąć mentalnie :-) 

Komentarze

ulubione posty czytelników

Jak obniżyć indeks glikemiczny... zdrowo...

Jingalov bg czyli armeński chlebek z ziołami po mojemu

Niezwykłe zastosowanie kiszonych buraczków - pasta w bajkowym odcieniu różu

Chleb z soczewicą o chrupiącej skórce beglutenowy

Kremowy sos sałatkowy ze słonecznika, kalafiora i kaszy jaglanej

Ciasto buraczane typu brownie z kremem karobowym

Zielona pasta z ciecierzycy i pora

Seler pieczony w soli

Ciasteczka z ciecierzycą w dwóch odsłonach

Kawowy mus z kaszy gryczanej porankiem