Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą mandarynki

Elitarne ciasto z "gorzkiej pomarańczy" idealne na mroźne dni

Za oknem coraz częściej biało. Rankiem czasem trudno się zebrać, by ruszyć w dzień z impetem... Wtedy najlepszym zastrzykiem porannej energii okazuje się... gorzkie ciasto drożdżowe, szczególnie podane z domowymi powidłami morelowymi... i kubkiem gorącej czekolady albo herbatki z dzikiej róży. Ale takiej prawdziwej. Intensywnej w smaku i aromacie z pokruszonych owoców róży leśnej. Kupuję je u znajomego ekologicznego rolnika, którego "różane łowy" trwają kilka dni i często razem z zainteresowanymi naturalnymi terapiami ziołowymi. Zainteresowani otrzymują piękna lekcję miłości do przyrody a pan Andrzej wraca do swojego gospodarstwa z workami róży, która po przebraniu, oczyszczeniu i wysuszeniu trafi do zamawiających fanów zdrowego stylu życia. W tym i mnie ;-) Dużo trudniej natomiast dostać gorzkie pomarańcze, które powszechnie rosną w Hiszpanii a stosuje się je do dżemów w ... Anglii ;-) W tej sytuacji użyłam często zimą spotykane mandarynki. Nie obierałam ich z błonek. To o...