Przejdź do głównej zawartości

Pesto z pietruszki - minimalizm górą!

Zdarza się mieć w domu pewne braki w zaopatrzeniu... Bywa... Jeśli jednak tylko mam orzechy, czosnek i zieloną pietruszkę - mam wszystko :-)

Ukręcę pesto po polsku, ugotuję makaron i mam super obiad :-)

Rankiem następnego dnia pesto na pajdzie domowego chleba (akurat chleb zazwyczaj mam - biorąc pod uwagę moje upodobanie do pieczenia, nic dziwnego...;-)) stawia na nogi i miło się zaczyna dzień :-D 

Włoskie pesto bazyliowe klasyczne a polskie pietruszkowe dopiero sobie przeciera ścieżki na stoły smakoszy. Zielenina jednak na stole powinna gościć każdego dnia. Nie tylko jako akcent kolorystyczny. Raczej jako pełnoprawny składnik zdrowej, smacznej, codziennej diety człowieka XXI wieku. Nasze zapotrzebowanie na magnez i kwas foliowy a także witaminę C rośnie a źródeł ubywa. To wystarczający powód, by pokochać nacie różnych maści ;-)))


PESTO Z PIETRUSZKI 

pęczek dorodnej pietruszki
2 łyżki oleju rzepakowego tłoczonego na zimno
1 duży posiekany ząbek czosnku
1 łyżka orzechów włoskich w cząstkach
1 łyżka orzechów nerkowca
sok z połowy cytryny
¼ łyżeczki soli
½ łyżeczki pieprzu ziołowego

Zieleninę umyć, odwirować, odciąć grube łodygi (jeśli są) i posiekać dość drobno. Czosnek zmiażdżyć i posiekać. Orzechy zmiksować na grubą kruszonkę. Wszystkie składniki ubić w moździerzu i wymieszać na gęsty sos. Podawać na chleb lub do makaronu, kotletów albo ziemniaków.

WERSJA DLA MAJĄCYCH MAŁO CZASU:

dodatkowo szczypta chilli

Zieleninę umyć, strzepnąć w ściereczkę, grubo pokroić.
Do naczynia malaksera włożyć orzechy, zmiksować na kruszonkę, dodać resztę składników i zmiksować do uzyskania odpowiadającej nam konsystencji (ok. 1 minuty).



Komentarze

ulubione posty czytelników

Michałki, michały, michałeczki...

Pasta z pestek dyni najłatwiejsza, bo surowa

Naturalny chleb z samej komosy ryżowej

Lniane chipsy paprykowe

Zakwas gryczany na wodzie z kiszonej kapusty - krok po kroku

Majonez z kalafiora bez oleju

Chleb fitness

Gryczane kluski kładzione z makiem

Dzień Kobiet i refleksje bloggerki wraz z szarlotką full raw dla łasuchów :-D

Malinowy krem z pieczonego buraka i jaglanki