Przejdź do głównej zawartości

Posty

Sałatka z sorgo i brokuła

Dni stają się wreszcie dłuższe. Myślę już o wysianiu pierwszych sałat do doniczek. Coraz poważniej myślę o zbliżającej się wiośnie. Na tyle poważnie, że naszła mnie ochota na lekkie warzywno-zbożowe dania. I tak zrobiło mi się zielono... brokułowo i cebulkowo...  Sorgo natomiast weszło do naszego domu ponad rok temu. Otworzyłam mu drzwi szeroko, gdyż jest bogate w białko, żelazo i wapń. Ma niewysoki indeks glikemiczny, jest bezglutenowe a ugotowane... długo się żuje, więc dłużej smakuje. Jako główny składnik zielonej sałatki jest doskonałe. Przydaje twardości delikatnemu brokułowi i ma piękny, głęboki brązowy kolor.  SAŁATKA Z SORGO I BROKUŁA 5 porcji 3 szklanki ugotowanego* sorgo szczypior z pęczka dorodnej dymki grubo pokrojony 1 brokuł listki z dwóch gałązek świeżej bazylii 2 łyżki soku z cytryny 3 łyżki oliwy z oliwek tłoczonej na zimno ½  łyżeczki soli kamiennej 1 łyżeczka pieprzu ziołowego Brokuł umyć, oczyścić i ugotować na pa...

Pulpety warzywne z resztek po soku

Nie tak dawno połamałam część wyciskarki wolnoobrotowej... Miała być na całe życie... Cóż, nie przewidzieli, że kupi ją osoba w wieku poniżej 95 i przeżyje więcej niż kilka następnych... Pomyłki się zdarzają... Po walkach z samą sobą, zdecydowałam: szukamy nowej części. Udało się. Wyciskarka znów pracuje, a wynika z tej pracy ogrom resztek warzywnych. Jeśli wyciskam "zwykłe" warzywa, resztki wyrzucam po prostu na kompost. Jeśli jednak udaje mi się dostać w przyzwoitych cenach eko warzywa... Wtedy nawet resztki są cenne i je utylizuję. Na przykład piekąc pasztet lub produkując hurtowe ilości pulpetów, które potem mrożę i mam na wypadek niespodziewanych gości lub gości spodziewanych, ale w zatłoczonym zajęciami okresie... Słowem: na wszelkie okazje! Dodatki wybieram takie, na jakie akurat mamy ochotę. Możliwości jest 100 i jeszcze trochę... Bazę stanowią wspomniane resztki i kasza jaglana. Sos sojowy jest dość istotny, ponieważ resztki z soku składają się głównie z błonnika a ...

Gdy agar nie sprawdził się w dżemie

W czasie lata zaszalałam z przetworami i zapełniłam piwnicę słoikami po sufit (dość niski, ale jak to brzmi ;-)). Testowałam dżemy zagęszczane agarem  i zamiast gotować owoce długimi godzinami mogłam gotować kilkanaście minut. Działało bardzo dobrze. Dżemy były smaczne, dość gęste i aromatyczne. Problem pojawił niedawno tj. po kilku miesiącach przechowywania. Część dżemów się nieco... rozpłynęła... Czyli stała się po części płynna. Agar przestał działać. Zadziwiające, że dotyczyło to zjawisko tylko części słoików. W reszcie dżem pozostał tak gęsty, że nie opadł po odwróceniu słoika i nie opada nadal. Najwyraźniej to dżem z wyższych sfer i zachowuje się bardzo adekwatnie... :-) W części słoików wyraźnie grawitacja ściągnęła sok w strefy dolne a nakryłam ją, gdy akurat naszym baaardzo młodym gościom smażyłam naleśniki i goście owi zażyczyli sobie smarować je dżemem truskawkowym właśnie. Potrzebowałam więcej niż jednego słoika, sięgnęłam głębiej i... wyciągniętym dżemem (na z...

Kluseczki dyniowe

Czytałam zachwyty nad wszechstronnością dyni w kuchni. Lampiony są tym, co ja robiłam z dyni w swoim domu... W tej formie miała wstęp do kuchni. Czemu nie? Aż intensywność owych zachwytów wpłynęła i na mnie. zdecydowałam dać dyni szansę. Wystartowała w zupie dyniowej. I to był całkiem dobry start... Następny był pasztet z dyni z popularnego bloga. Bez szału, ale dostrzegliśmy już potencjał wielkiego pomarańczowego warzywa... Posiałam więc w ogródku jedna z jego odmian. Oczywiście, jeśli inwestuję swoje cenne miejsce (ogródek to nie hektary, niestety...) musiała być to najlepsza dynia. Stanęło na Hokkaido. Okazała się genialna! Pieczona jedynie z odrobina soli jest prze-pyszna! Przestałam się dziwić zachwytom choć niektóre z nich padają w warunkach baaaardzo dziwacznych. Bo co myśleć o ludziach, którzy z sentymentem wspominają czasy niewoli? Skąd ten sentyment? Bo w niewoli jadali dynie a na wolności jej brak??? Dziwne zrównanie wartości niewoli i wolności z walorami smakowymi......

Krem kawowy z awokado

Czasem mam ochotę na odrobinę goryczki w wersji deserowej... Wtedy sięgam po kawę zbożową i melasę z karobu. Jej smak jest... intrygujący. Nieco słodki, kwaskowy, wibrujący w ustach. W zasadzie może spełniać funkcję alkoholu w deserach... Nie, nie daje efektu zaćmienia władz umysłowych. Jedynie sprawia, że w ustach nas nieco kręci, smyra i kłuje... Intryguje, prawda? Najciekawsze, że jego smak pasuje do dań zarówno bardzo słodkich, jak i słonych. KREM KAWOWY Z AWOKADO 1 małe lekko miękkie awokado ½ szklanki mocnej kawy zbożowej* (2 czubate łyżki kawy gotowane 3 minuty w ¾ szklanki wody) 3 łyżki melasy z karobu 1 czubata łyżka karobu spora szczypta soli Wszystkie składniki wymieszać łyżką a później zblendować na krem. Doskonały z wegańską bezą, jako część tiramisu ale również do polania naleśników gryczano-ciecierzycowych ze słonym serkiem jaglanym. * Używam kawę z topinambura albo żołędziową ze względu na bezgluten, ale zwykła Kujawianka jest absolutn...

Trufle jabłkowe

Każdy eksperymentator kuchenny wie, że drobna zmiana proporcji, czy jednego składnika albo kolejności wykonywanych czynności może odmienić danie zupełnie. Tak było tym razem. Na veganmanii mój mąż zachwycił się raw batonem z fistaszków, nerkowców i... suszonego jabłka. Nazywał się urwis, albo jakoś podobnie... skład też pamiętam o tyle, o ile... Chciałam jednak mężowi przyjemność sprawić i zrobić podobny w domu. Jak, skoro nie pamiętałam dokładnego składu? Na nosa, rzecz jasna! Chyba zakatarzony był, bo baton wyszedł ... taki sobie... W naśladownictwie to ja nigdy dobra nie byłam, więc postanowiłam zrobić to po swojemu. Tak powstały trufle jabłkowe z kardamonem. Jeśli spróbujecie je robić, absolutnie nie pomijajcie cytryny i nie zmniejszajcie ilości strąków kardamonu! Muszą być i to świeżo utarte! Inaczej będzie to jak Biblia bez ewangelii... niezrozumiała dla XXI wiecznego człowieka. Z pewnością starsi nosem mogą pokręcić, że dziwna przyprawa (a Saul z Tarsu uwierzył nie ma...

Tofurnik z makowcem łapka w łapkę zgodnie idą...

Seromak zagościł na łasuchowych stołach już dawno temu znajdując wielbicieli wśród tych,, którzy do tej pory nie mogli się zdecydować, czy bardziej lubią sernik czy makowiec. Czemu nie połączyć w takim razie obu tych smakowitych wypieków! W wersji roślinnej powinien się on nazywać analogicznie tofumak, ale jakoś kojarzy mi się z japońskimi maki-zushi... A to jednak nie tak... zupełnie, absolutnie nie tak... Nie zawsze da się obu panom służyć. .. Czasem ci panowie są jak bliźniacy, podobni naturą, charakterem (jak tofurnik/sernik i makowiec). Czasem jednak są swoimi przeciwieństwami (jak jest to w przypadku Boga i "mamony" jak napisano w ewangelii Mateusza 6:24: Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego nienawidzić będzie, a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi ). I o ile życie po Bożemu wyklucza się z życiem dla siebie samego (On jakoś zawsze inspiruje do bezinteresowności, pomocy innym, dzielenia się... trochę jak sam Pan Jezus ż...