Przejdź do głównej zawartości

Warzywa z blachy powalające...

Odkrywam warzywa na nowo... To czas pięknych i smakowitych odkryć :-D Warzywa często piekłam, ale ostatnie połączenie smaków poskutkowało wylizywaniem blachy! Danie najprostsze z możliwych. Nawet warzywa kroi się grubo, więc cała praca to ich umycie i obranie (niektórych!) i myjemy rączki, układamy talerzyki, widelczyki a potem ... JEMY...! :-) Na lekką kolację w wiosenne chłodne wieczory idealne.


WARZYWA Z BLACHY
4 porcje

1 duży bakłażan
3 cukinie
1 papryka czerwona
1 papryka żółta
4 cebule
1 batat (mogą być 4 ziemniaki)
1/2 kapusty młodej (może być włoska)
1/2 kg szparagów (niekoniecznie, ale pyszne :-))
8 dużych ząbków czosnku
1 kostka (180 g) tofu naturalnego
kilka gałązek świeżego rozmarynu
1 łyżka pieprzu ziołowego
1 łyżeczka soli
1 łyżka przyprawy królewskiej (bajer z krakowskiej Visany)
1 łyżka czarnuszki
3 łyżki oliwy z oliwek

Warzywa umyć, bataty, cebulę i czosnek obrać.
Szparagi umyć, odłamać twarde końcówki a resztę przełamać na pół.
Bataty pokroić w średnią kostkę, żeby szybko się upiekły.
Cebulę pokroić na 6 części, czosnek zmiażdżyć i przekroić na pół.
Resztę warzyw i tofu pokroić w bardzo grubą kostkę.
Wszystkie składniki wrzucić do wieeeeelkiej miski, dokładnie wymieszać.

Blachę (stalową emaliowaną formę lub ceramiczną - tą nagrzewać trzeba min. 10 minut) włożyć do zimnego piekarnika i podgrzać do temperatury 190⁰C.
Mieszankę warzyw wrzucić do gorącej blachy i piec 30 minut.
Jeśli zacznie się przypiekać z wierzchu, przykryć folią aluminiową
(ja czasem zostawiam, jak rodzina zechce nieco dymnego aromatu ;-))

Pyszne podane z brązowym ryżem ugotowanym na sypko i marynowanymi buraczkami ... mniam... :-)


Najsmaczniejsze kąski są z czosnkiem i szparagami właśnie. Najlepiej nabierać kęsy idealne czyli na wielki widelec po kawałku każdego warzywka i odrobina ryżu. Barbra Streisand w roli romantycznej pani profesor właśnie w ten sposób zjadała każdą potrawę w filmie "Miłość ma dwie twarze". Oglądaliście? 100% romantyczna komedia :-)

Komentarze

Prześlij komentarz

ulubione posty czytelników

Michałki, michały, michałeczki...

Pasta z pestek dyni najłatwiejsza, bo surowa

Naturalny chleb z samej komosy ryżowej

Lniane chipsy paprykowe

Majonez z kalafiora bez oleju

Zakwas gryczany na wodzie z kiszonej kapusty - krok po kroku

Chleb fitness

Gryczane kluski kładzione z makiem

Dzień Kobiet i refleksje bloggerki wraz z szarlotką full raw dla łasuchów :-D

Malinowy krem z pieczonego buraka i jaglanki